Edward Witold Skrobot ps."WIERNY"
    Edward Skrobot urodził się 17 listopada 1915r. w Małogoszczy (pow. Jędrzejów) jako kolejno dziecko w licznej rodzinie Błażeja Skrobota i Eugeni z Dąbrowskich (Edward posiadał sześcioro rodzeństwa). Wkrótce potem rodzina Skrobotów przeprowadziła się do Suchedniowa, gdzie posiadali nieduże gospodarstwo rolne. Edward Skrobot ukończył szkołę powszechną w Suchedniowie, gdzie należał do wyróżniających się uczniów. Jego pasją była turystyka i sport. Już od najmłodszych lat należał do Związku Harcerstwa Polskiego w Suchedniowie.
    W 1932r. rozpoczął dalszą naukę w Szkole Handlowej w Skarżysku - Kamiennej, którą ukończył w 1935r. Po zakończeniu szkolnej edukacji zgłosił się jako ochotnik do Dywizyjnej Szkoły Podchorążych Rezerwy w Jarosławiu przy 39. Pułku Strzelców. 22 stycznia 1938r. otrzymał dyplom oficerski w stopniu podporucznika z rąk prezydenta II RP Ignacego Mościckiego.
   W chwili ukończenia służby wojskowej podjął pracę w Zakładach Zbrojeniowych w Skarżysku, gdzie pracował do wybuchu wojny. We wrześniu 1939r. fabryka ze Skarżyska została ewakuowana na Wschód do Łucka, a wraz z nią i część pracowników wśród nich znalazł się również Edward Skrobot.
    17 listopada 1939r., gdy Armia Sowiecka wkroczyła na ziemie Polski wschodniej, Edward Skrobot dostał się do niewoli, z której udało mu się szczęśliwie zbiec i powrócić w rodzinne strony.
   12 grudnia 1939r. Edward Skrobot został zaprzysiężony na członka organizacji Związek Walki Zbrojnej w Suchedniowie, (placówka "Tartak") przyjmując pseudonim "Wierny". Przez cały 1941r. pełnił funkcję dowódcy plutonu w tamtejszej placówce.
   13 listopada 1942r. Gestapo i żandarmeria niemiecka ze Skarżyska podjęła nieudaną próbę aresztowania "Wiernego". W jego rodzinnym domu w Suchedniowie, który był siedzibą dowództwa miejscowej placówki ZWZ, a od 1942r. AK, jej komendantem był brat "Wiernego" - Tadeusz Skrobot ps. "Wilhelm". Od tamtej pory "Wierny" zdają sobie sprawę z tego, iż jest "spalony" ukrywał się.
  18 maja 1943r. wstąpił do tworzącego się wówczas oddziału partyzanckiego KEDYWU Obwodu Kieleckiego Armii Krajowej pod dowództwem pchor./ppor. Mariana Sołtysiaka ps. "Barabasz". Od jesieni 1943r. do kwietnia 1944r. pełnił tam funkcję dowódcy samodzielnej dróżyny działającej wówczas na terenie zachodniej części powiatu kieleckiego i jędrzejowskiego wykonując tzw. zadania dywersyjno-policyjne. Między innymi "Wierny" na czele swego oddziału spalił akta kontyngentowe gmin: w Jachowej Woli, Chęcinach, Korzecku, Zajączkowi, Piekoszowie, Snochowicach i innych miejscowościach. W październiku drużyna "Wiernego"  rozbiła wojskowe magazyny żywnościowe w Jędrzejowie, rekwirując 4 wozy żywności. Ponadto oddział Edwarda Skrobota zajmował się likwidacją i karaniem bandytyzmu na podległym sobie terenie. 
   Edward Skrobot od kwietnia do sierpnia 1944r. pełnił funkcję dowódcy 1 plutonu 1 kompanii I baonu 4. pp Leg. AK oraz zastępcy największego oddziału partyzanckiego AK - "Wybranieckich" - działającego wówczas na terenie Obwodu Kieleckiego.
  "Wierny" w czasie akcji "Burza" od 7.09.1944r. pełnił funkcję dowódcy kompanii w I baonie 4. pp Leg. AK. Brał udział w walkach pod Antoniowem, Zaborowicami, Janisławicami i Radkowem.
  Po zakończeniu "Burzy" i reorganizacji pułku otrzymuje awans na stopień porucznika. Do 18 stycznia 1945r. "Wierny" dziłał wraz ze swą kompanią na terenie Doliny Wilkowskiej, Radostowy i Międzygórza.
    Prawie natychmiast po wkroczeniu Armii Czerwonej na Kielecczyznę "Wierny" stał się obiektem poszukiwań ze strony UBP. Został zmuszony do ukrywania się a w konsekwencji tego jeszcze w pierwszej połowie 1945r. wyjechał do Krakowa, a potem do Sosnowca, gdzie podjął pracę w kopalni węgla. 
  W październiku 1945r. Edward Skrobot ujawnił się przed komisją likwidacyjną w Kielcach, natomiast 20 tegoż miesiąca pojął za żonę Marię Dobrowolską. 
  20 stycznia 1951r. "Wierny" został aresztowany w Sosnowcu przez tamtejszy PUBP. A następnie przewieziony do Kielc, gdzie osadzono go w więzieniu na ul. Zamkowej. Po jedenastu miesiącach śledztwa Sąd Wojewódzki w Kielcach skazał go na 5 lat i 1 miesiąc więzienia z dekretu z dnia 31 sierpnia 1944r. i art. 1 za współpracę z okupantem hitlerowskim. 
    Edward Skrobot odbywał karę w kopalni dołowej węgla kamiennego "Kleofas" w Katowicach. Już od początku odbywania kary przez E.S. władze więzienne przy współpracy z UB próbowały złamać jego psychikę, wykorzystując do tego konfidentów i kilku t.w.; do najczęściej wykorzystywanych należeli "Cichy" i "Burek".
    W materiałach wytworzonych w owym czasie przez organa bezp. zachowały się liczne sprawozdania t.w. opisujących postawę więźnia Skrobota, podczas odbywania przez niego wyroku. Dotyczyły one głównie wypowiedzi więźnia na tematy polityczne. Skalę inwigilacji jego osoby należy określić jako bardzo znaczną, lecz trudne lata wojny pozwoliły "Wiernemu" ustrzec się przed wpadnięciem w pułapki zastawiane przez bezpiekę. Warunki pracy w kopalni były wręcz katorżnicze. "Wierny", który nie był wysokim mężczyzną ok. 167cm wzrostu, zmuszany był do dźwigania bali drewna przekraczającego 120kg ciężaru, pokonując drogę o długości 300m. Powyższe warunki pracy jakie panowały wówczas w kopalni "Kleofas", doprowadziły do wypadku jakiemu uległ "Wierny". W dniu 4 stycznia 1953r. wykuwając dół pod bal podtrzymujący strop kopalnianego szybu, jedna ze ścian uległa obsunięciu. Bryły węgla przygniotły mu prawą nogę. Spowodowało to jej opuchnięcie i częściowy niedowład. Nazajutrz z powodu silnego osłabienia organizmu "Wierny" nie podjął pracy. Mimo to, iż próbował w racjonalny sposób wytłumaczyć władzą więzienia oczywiste powody swej decyzji ukarano go w barbarzyński sposób  poprzez ścięcie włosów.
  W celach panował chłód i zawszenie (Edward Skrobot został umieszczony w celi nr 28, blok 13), racje żywnościowe były marne i znikome, a przy tak ciężkiej pracy prowadziło to do wyniszczenia organizmu. "Wierny" nabawił się w ten sposób reumatyzmu obu nóg. Ponadto w tym czasie rodzina "Wiernego" (małoletnia córka Ewa oraz małżonka Maria) pozostały bez jakichkolwiek środków do życia.
    15 czerwca 1954r. uzyskał zwolnienie i wyszedł na wolność. Jeszcze w tym samym roku wrócił wraz z żoną do suchedniowa, gdzie po długich staraniach  udało mu się zdobyć pracę w zawodzie księgowego ("Wierny" pracował w Skarżysku-Kamiennej jako główny księgowy tamtejszego przedsiębiorstwa PKS).
    Po przejściu na emeryturę w 1979r. założył Rodzinę "Wybranieckich" - skupiającą byłych członków oddziałów "Barabasza" - i pracował w jej ramach jako działacz społeczny, utrwalając dla historii pamięć o poległych żołnierzach oddziału "Wybranieckich" i jego działalności. 
   Od momentu powstania Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej pełnił funkcję członka Zarządu Głównego oraz honorowego Prezesa 4. pp Leg. AK w Kielcach.
   Edward Skrobot zmarł 19 lipca 1996r. w szpitalu w Skarżysku, cirpiał na niewydolność serca. Jego pogrzeb odbył się 23.07.1996r. w Suchedniowie. Został pożegnany przez 22 poczty sztandarowe ze ŚZŻAK. 
  "Wierny" już jako kombatant został awansowany do stopnia majora, ponadto posiadał wiele odznaczeń wojskowych w tym Order Virtuti Militari V-tej klasy.
  We wspomnieniach kolegów Edward Skrobot pojawiał się jako doskonały i zdecydowany dowódca a zarazem wspaniały przyjaciel, do którego w sposób idealny pasował pseudonim "Wierny".

Grzegorz Sado IPN Kielce